Jestem Kobietą, Jestem Mamą

Pierwsze koty za płoty

Za nami połowa września. Kasztany spadają z drzew, a liście przybierają kolorowe, jesienne barwy. Wrzesień to nie tylko koniec lata i coraz bardziej goszcząca się jesień, ale również początek szkoły oraz przedszkola. Dla jednych kolejny rok i powrót to znanych murów oraz kolegów i koleżanek, a dla tych najmłodszych zupełnie nowe doświadczenie, przed którym najbardziej… Read More Pierwsze koty za płoty

Jestem Kobietą, Jestem Mamą, Pasje

Urlop z dzieckiem nad polskim morzem

Jeszcze przed ślubem namawiałam męża na urlop za granicą pod palmami i nad ciepłym morzem. Ten nie był przekonany do moich pomysłów, dlatego zawsze spędzaliśmy urlop w górach, nad morzem, albo tak jak w zeszłym roku, pierwszy raz na Mazurach. Mnie aż tak bardzo nie zależało, a zobaczywszy bajońskie sumy za all inclusive odechciewało mi… Read More Urlop z dzieckiem nad polskim morzem

Jestem Kobietą, Jestem Mamą

Prezentowy szał, czyli 5 sposobów jak nie dać się zwariować w najbardziej gorącym okresie w roku

Wraz z ostatnim palącym się zniczem rozpoczyna się najbardziej gorący okres w roku. Zewsząd zaczynają nas atakować atrakcyjne reklamy artykułów świątecznych, a duże markety przygotowują bogate oferty dla najmłodszych (i nie tylko), które z pewnością ich bardzo ucieszą, a nam uszczuplą portfele. Dokładnie 1 grudnia miasta zaczynają się mienić kolorowymi lampkami i Mikołajami zwisającymi z… Read More Prezentowy szał, czyli 5 sposobów jak nie dać się zwariować w najbardziej gorącym okresie w roku

Jestem Mamą

Z pamiętnika mamuśki, czyli jak 2,5 roku przeleciało mi przez palce…

Teraz smacznie śpi i aż żal mi go budzić, ale nie mam wyjścia. Przestaje zachowywać się cicho i krzątam się po mieszkaniu bez wyrzutów sumienia, tym bardziej, że jeszcze parę godzin temu to on budził nas w środku nocy. Nerwowo zerkam na zegarek i postanawiam przerwać tą sielankę. Przeciąga się, a ja tylko czekam z… Read More Z pamiętnika mamuśki, czyli jak 2,5 roku przeleciało mi przez palce…

Jestem Kobietą, Jestem Mamą

Debiutanci, czyli o nowym etapie w naszym życiu

Wiedziałam, że kiedyś to nastąpi, ale czas tak nieubłaganie pędził, że nie skupiałam się na tym, do czego kiedyś dojdzie. I bez tego miałam na głowie mnóstwo spraw, a codzienne obowiązki i małe przyjemności przysłaniały mi TEN dzień. W końcu jednak za sprawą przypadku i nadarzającej się okazji otrzymałam propozycję podjęcia nowej pracy. Szczerze? Nie… Read More Debiutanci, czyli o nowym etapie w naszym życiu

Jestem Kobietą, Jestem Mamą

Urlop z dzieckiem – czy to możliwe?

W teorii urlop to okres wolny od pracy, który zazwyczaj przepracowany, zwykły śmiertelnik przeznacza na wypoczynek w jakimś fajnym miejscu z dala od codziennych obowiązków i rozterek. W praktyce wygląda to tak, że czekacie na niego cały rok. Nawet matka „siedząca” z dzieckiem w domu, która przecież nic nie robi, więc „urlop” ma cały rok 😉… Read More Urlop z dzieckiem – czy to możliwe?

Jestem Mamą

Z pamiętnika mamuśki, czyli „mam tak samo jak Ty”

Przed ciążą, a potem kiedy już nosiłam Księciunia pod serduchem, wyobrażałam sobie, że będzie słodkim bobaskiem, któremu będę codziennie całować małe stópki, chodzić na spacery, będąc przy tym oazą spokoju gaworzącą razem z synem. Później jednak Księciunio się urodził, a ja zostałam przez Niego mocno sprowadzona na ziemię. Owszem, słodki to on był i jest,… Read More Z pamiętnika mamuśki, czyli „mam tak samo jak Ty”

Jestem Kobietą, Jestem Mamą

Nic co ludzkie nie jest mi obce, czyli jak poradzić sobie z nerwami i frustracją w macierzyństwie

Dziecko to cudowny dar. Niewiele znam osób, które o nim nie marzą. Ja sama marzyłam o dziecku od zawsze i dla mnie ono jest celem mojego życia, a nie usłana różami kariera czy podróże na koniec świata. Dzieci przynoszą mnóstwo radości i wzruszeń, ale oprócz uroku jaki roztaczają wokół siebie, istnieją też inne uczucia. Bardzo… Read More Nic co ludzkie nie jest mi obce, czyli jak poradzić sobie z nerwami i frustracją w macierzyństwie

Jestem Mamą

Jest taka grupa kobiet, które bardziej niż inne uwielbiają wiosnę…

Zapewne wielu z was zaskoczę, ale jakoś nigdy nie przepadałam za ciepłem i słońcem. Podczas gdy każdy wokół tęsknił za ciepłymi promieniami słońca z niecierpliwością czekając na wiosnę, a potem lato, ja najlepiej czułam się jesienią i zimą. Może to wynika z faktu, że urodziłam się w styczniu, a swoje dzieciństwo kojarzę z pięknymi, białymi… Read More Jest taka grupa kobiet, które bardziej niż inne uwielbiają wiosnę…