Jestem Kobietą, Pasje

Share week 2018

W blogosferze „istnieje” od dwóch lat, ale już wcześniej miałam kilka podejść do założenia bloga. Jednak dopiero teraz robię to sukcesywnie i w miarę regularnie. Piszę, bo lubię, a pozytywny odzew utwierdza mnie w przekonaniu, że ktoś mnie czyta i co najważniejsze, podoba mu się to 🙂 Ja również czytam innych i są takie blogi,… Read More Share week 2018

Jestem Mamą

Jest taka grupa kobiet, które bardziej niż inne uwielbiają wiosnę…

Zapewne wielu z was zaskoczę, ale jakoś nigdy nie przepadałam za ciepłem i słońcem. Podczas gdy każdy wokół tęsknił za ciepłymi promieniami słońca z niecierpliwością czekając na wiosnę, a potem lato, ja najlepiej czułam się jesienią i zimą. Może to wynika z faktu, że urodziłam się w styczniu, a swoje dzieciństwo kojarzę z pięknymi, białymi… Read More Jest taka grupa kobiet, które bardziej niż inne uwielbiają wiosnę…

Jestem Kobietą, Pasje

Nasz eurotrip – przystanek Londyn

Pierwszy raz wybrałyśmy się razem w podróż w 2012 roku. Postawiłyśmy na Zakopane. Znane nam już miejsce, ale zachciało nam się gór, a jednocześnie miasta tętniącego życiem. Do dziś pamiętam nazwę uroczego pensjonatu „U Dziubusia” :). Właściciel ośrodka osobiście przyjechał po nas na stację. Bardzo miło wspominam ten wyjazd, tak jak każdy kolejny. Rok później pojechałyśmy… Read More Nasz eurotrip – przystanek Londyn

Jestem Mamą

Z pamiętnika mamuśki part.6, czyli nie taki diabeł straszny jak go malują.

Przy okazji niejednego wpisu na blogu wspominałam już o swoich ideach dotyczących wychowywania dziecka. Nie nazwałabym tego wymądrzaniem się, ale jeszcze w ciąży wiele rzeczy sobie założyłam, wychodząc z założenia, że jak postanowię tak też będzie. Nic bardziej mylnego. Wraz z pojawieniem się Księciunia na świecie, rzeczywistość wiele rzeczy zweryfikowała. Jedną z tych rzeczy był… Read More Z pamiętnika mamuśki part.6, czyli nie taki diabeł straszny jak go malują.

Jestem Kobietą, Jestem Mamą, Pasje

„Cudowny chłopak”, czyli historia o akceptacji i nie tylko…

Najpierw zobaczyłam zapowiedź filmu. Jakoś w połowie zeszłego roku. Niby tylko 2 minuty, a ja byłam bliska łez. Dopiero później się zorientowałam, że film powstał na podstawie książki. Wpisałam na listę „must have” do przeczytania. Parę tygodni później wybrałam się na spacer z Księciuniem i zahaczyliśmy o Biedronkę, a tam przypadkiem trafiłam na tą książkę.… Read More „Cudowny chłopak”, czyli historia o akceptacji i nie tylko…

Jestem Kobietą, Pasje

Marzenia są po to, aby je spełniać, a nie oceniać

Trzymasz w ręku upragniony bilet. Wciąż nie wierzysz, że za parę tygodni wsiądziesz na pokład samolotu, który zabierze Cię w wymarzone miejsce. Przepełnia cię radość i ekscytacja. Spisujesz listę zabytków, drukujesz mapki dojazdów i sprawdzasz prognozy pogody. Odliczasz. Wstajesz o 5 rano. Masz ochotę wyrzucić przez okno dzwoniący budzik, ale wynurzasz się spod kołdry. Za… Read More Marzenia są po to, aby je spełniać, a nie oceniać

Jestem Mamą

Z pamiętnika mamuśki part.5, czyli jak moje dziecko dało mi w twarz

Na macierzyństwo nie można się przygotować. Nie pomogą ani grube księgi napisane przez bardziej lub mniej doświadczone mamy. Nie pomogą też rady mamy czy przyjaciółki, ani sterty specjalistycznych czasopism. Wszyscy chcą jak najlepiej to oczywiste, ale nie zmienia to faktu, że to tylko gadanie i nijak ma się do praktyki. Zachodząc w ciąże miałam w… Read More Z pamiętnika mamuśki part.5, czyli jak moje dziecko dało mi w twarz

Jestem Kobietą

Liczą się tylko te dni, których jeszcze nie znamy…

Za nami kolejny rok. Każdemu z nas przyniósł coś nowego. Ciekawe doświadczenia, ekscytujące wyzwania, miłe niespodzianki, upragniony sukces, ale i też przykre rozczarowania, bolesne straty oraz smutne przeżycia. Zapewne każdy z nas patrząc na zapisane karty minionego roku znalazłby gamę różnorakich doświadczeń. Również takie posiadam. Nie będę tutaj wyliczać co mnie spotkało w 2017 roku,… Read More Liczą się tylko te dni, których jeszcze nie znamy…

Jestem Kobietą

Gdzie zaczyna się świąteczny klimat, a kończy zdrowy rozsądek

Za nami prawie połowa grudnia. Pierwszy śnieg i zdziwienie kierowców też już za nami. Piszę ten tekst na zupełnym chilloucie, podczas gdy zapewne w niejednym domu od co najmniej miesiąca trwa już świąteczna gorączka i wywracanie do góry nogami każdego kąta. A ja myślę sobie kiedy umyć okna i wcale nie dlatego, że Święta i… Read More Gdzie zaczyna się świąteczny klimat, a kończy zdrowy rozsądek